MOC KOCIĄT DO ADOPCJI
10-06-2010
W ostatnim czasie trafiło do nas wiele kocich mam z kociętami oraz kociąt bez matek. Przygotowywaliśmy się na to, że wraz z nadejściem wiosny trafi do
nas wiele kociąt, ale nie spodziewaliśmy się, że będzie ich AŻ TYLE... Aktualnie pod naszą opieką przebywa sześć kocich mamuś, które mają w sumie 18
kociąt oraz 20 kociaczków bez mam. Niektóre z naszych mamuś przyjęły pod swoją opiekę cudze kocięta. Niestety wiele kociąt w momencie przyjmowania do
schroniska było chorych na koci katar, niektóre były w stanie ciężkim. Ponadto każda kocia mama musiała zostać odizolowana od innych.
Zagospodarowaliśmy każde pomieszczenie, żeby mogły w spokoju cieszyć się macierzyństwem. Schronisko ma jednak swoją ograniczoną pojemność, szczególnie
jeśli chodzi o pomieszczenia zamknięte, tak więc w tym momencie sytuacja zrobiła się już dramatyczna. A nasza kocia gromadka wciąż nam się
powiększa... Dopiero co przyjęliśmy trzy chore kocięta- ok. 3- miesięczne zakatarzone i zasmarkane dzikuski. Każdego dnia mogą trafić następne, którym
nie będzie można odmówić pomocy. Jeśli my ich nie uratujemy, to kto...?Zwracamy się więc do Państwa z gorącym apelem- jeśli planujecie przygarnąć pod swój dach jakieś kocię, pamiętajcie, że w naszym schronisku czeka na Was moc kociąt, spragnionych kontaktu z człowiekiem. Każdy z nich jak osiągnie dojrzałość, będzie wysterylizowane lub wykastrowane na koszt schroniska. Kocięta są przeróżnej maści, różnych płci, o rozmaitych temperamentach i charakterach. Serdecznie zapraszamy do nas, nasze małe mruczki czekają na Was!













